Liceum Ogólnokształcące
im. gen. Mariusza Zaruskiego w Węgorzewie
Witaj gościu! Dzisiaj jest: 19 sierpnia 2018 Imieniny obchodzą: Konstancja, Emilia, Julian
Od 8.11.2006 jesteś 17324 osobą odwiedzającą naszą stronę
2018-04-11:
Zaruski otwarty na wszystkich
21 marca w węgorzewskim liceum odbył się Dzień Otwartych Drzwi, który licealiści przeżywali wspólnie z gimnazjalistami ze Srokowa, Węgorzewa, Bań Mazurskich, Pozezdrza, Radziej i Grabowa. -Każdy, bez względu na zainteresowania, znalazł dla siebie coś ciekawego- atrakcji nie brakowało- opisywała imprezę Natalia z grupy dziennikarskiej, która dokumentowała przebieg wydarzenia.
Wszystkie sale lekcyjne, sala i hala gimnastyczne stanęły przed gośćmi otworem. Nawet szkolne korytarze były zagospodarowane atrakcjami. Oprócz obejrzenia wystawy dzieł malarskich i fotograficznych autorstwa licealistów z Koła Artystycznego, gimnazjaliści mieli okazję sprawdzić swoje sprawne oko na stanowisku z bronią elektroniczną „CYKLOP”, oczywiście pod opieką żołnierzy z 11 MPA w Węgorzewie. Uczniowie klas wojskowych przygotowali też pokazy musztry i sztuk walki. Niesamowitą frajdę gościom sprawiła możliwość sprawdzenia się na strzelnicy sportowej z broni pneumatycznej karabinka Hatsan i pistoletu Airmaster. - Strzelnica to bardzo fajny pomysł, nie w każdej szkole istnieje coś takiego, szkoła daje możliwość znalezienia nowych pasji. Klimat jest fajny, wydaje się ze wszyscy są otwarci- opowiadają Gabrysia, Sandra i Ewa z Bań Mazurskich.
Wielobarwne i wybuchowe pokazy wzbudziły niemały zachwyt, zapewniły przypływ adrenaliny. - Doświadczenia były super. Nadal jestem w szoku tym, jak bardzo ekscytująca może być chemia- powiedziała Ela z węgorzewskiego gimnazjum. - Fajne doświadczenia. Nie spodziewałam się, że szkoła posiada takie nowoczesne przedmioty, które pomgaja rozszerzyć nasze horyzonty. Ta szkoła to nie tylko nauka, ale też zabawa- podsumowuje młodzież z Pozezdrza.
W sali biologicznej licealistki pokazywały młodszym kolegom świat bezkręgowców w okularze mikroskopu. W powiększeniu nawet pozornie zwyczajne nicienie, które mogą żyć wszędzie, wyglądają niezwykle tym bardziej, jeśli można je „poganiać” po szkle laboratoryjnym.
Przez cały dzień w eterze rozbrzmiewały dźwięki szkolnego radia „Na F azie”, które informowało odwiedzających o kolejnych atrakcjach. Gimnazjaliści mogli też wcielić się w rolę dziennikarza.
W gabinecie historycznym można było się przenieść w świat starożytnej mitologii, poznać przepowiednie wyroczni Delfickiej i porozmawiać z mieszkańcami Olimpu.- Klasa historyczna była ciekawie przedstawiona. Podobała mi się najbardziej- ocenia Adam z Węgorzewa.
- Nasi szkolni fizycy przygotowali pokaz windy kosmicznej i działania zbudowanego przez nich prototypu silnika liniowego - mówi Szymon. –Gimnazjaliści mogli zobaczyć też jak bezprzewodowo przesyła się prąd dzięki generatorowi Tesli- dodaje.
Policja i szalikowcy
Nagle mimo gwaru wszyscy usłyszeli wyjące na szkolnym dziedzińcu syreny policyjne. Jednak tym razem odgłos zamiast typowego niepokoju, wzbudził powszechną ciekawość. Wszyscy ruszyli do okien, by zobaczyć, co się dzieje. Kordon policji i zakapturzeni szalikowcy, rzucający butelkami? Na szczęście to tylko inscenizacja. Klasy mundurowe zorganizowały (przy nieocenionym współudziale Policji) pokazy, prezentujące profil, który gości na liście propozycji klas w liceum. W pierwszym z nich siły policyjne zwalczały z niebezpieczną grupę szalikowców, podczas drugiego uczniowie mogli obserwować pokaz sprzętu policyjnego.
Prawdziwym hitem okazał się sprzęt do VR- u, który za pomocą oprogramowania przenosi użytkownika w podwodny świat pełen niebezpiecznych stworzeń. Mało, kto, przetrwał do końca potyczkę z agresywnym żarłaczem,
– Mimo, że masz świadomość, że to tylko gra emocje sięgają zenitu – opowiada Ola. – Jeszcze jakiś czas po zdjęciu gogli czułam jak mocno bije mi serce- śmieje się. Nie mniejszą popularnością cieszyły się wirtualne instrumenty, na których uczniowie mogli wygrać melodię za pomocą skoncentrowanych myśli.
Czas pozwolił na odwiedzenie ostatnich Sal, m. in. tej, w której próbę do spektaklu „Zemsta” Aleksandra Fredry w reżyserii Adama Gulmantowicza, odbywała grupa teatralna Theatrum Mundi. -Bardzo mi się spodobał ten spektakl i mnie zaciekawił. Mieli fajne stroje, zwłaszcza peruki - wypowiada się Ania z Grabowa. Spragnieni odrobiny wysiłku fizycznego grali na hali gimnastycznej w dmuchanych piłkach sferycznych czyli bubble football i ćwiczyli na trenażerze tenisa stołowego.
- Bardzo fajna szkoła, duży wybór profili, mili uczniowie. Duże grono pedagogiczne, które wydaje się że stanie na wysokości zadania i przekaże mi wiedzę niezbędną do zdania matury.- mówi Kasia z Grabowa.- Bardzo mi się podobało na VR-rze , chciałbym spróbować jeszcze raz, ciekawe przeżycie- dodaje Marcin z węgorzewskiego gimnazjum.
- Niczego zdaje się tu nie brakować, wszystko co chciałam zobaczyć zobaczyłam i to dla mnie wystarczająco - mówi Gabrysia z Bań Mazurskich. - Każdy jest miły i stara się doradzić a w dodatku nie nachalnie. Widać poza tym, że tu jest co robić - dodaje.
Na gości w przygotowanej specjalnie na ten szczególny dzień Kafejce czekał słodki poczęstunek -Było dobre ciasto!! każdy jest bardzo miły i taki sympatyczny, macie fajne szafki, hale i dzwonek. Szkoła jest nowoczesna, nauczyciele są bardzo pozytywni - mówią uczniowie ze Srokowa.
- Jak widać, każdy znalazł coś wyjątkowego w naszej szkole- śmieją się licealiści.
Gr dziennirarskie LO